Przejdź do głównej zawartości

Posty

Spaghetti Bolognese

Hej :) Witajcie w kolejnym poście. Już połowa października za nami - czas leci nieubłaganie. Dzisiaj przyszłam do Was z przepisem na domowe spaghetti bolognese, chcę pokazać, że to wcale nie jest trudne, i że nie trzeba używać gotowych sosów (Oczywiście sama czasem takich używam, jak nie mam czasu na gotowanie, więc nie neguje żadnego sposobu ;) ). 
Jako, że gotuje i coraz bardziej to lubię to lubię zagłębiać się w historię każdego dania. Kiedy powstało, gdzie i jak :) Wiecie, że takie ciekawostki znalazłam także o spaghetti bolognese? :) 
Sos bolognese pochodzi z włoskiego miasta Bolonia, a jego historia sięga czasów średniowiecza! Wg oryginalnego przepisu sos ten powinno się gotować co najmniej dwie godziny, a najlepiej jakby gotować przez 4! Włosi dorzucali do niego warzywa jakie mieli pod ręką, ale nie może być w nim za dużo pomidorów.  Sos bolognese powinno się podawać na makaronie tagliatelle lub pappardelle. Nie powinno się serwować tego sosu ze spaghetti, gdyż jego cienkie ni…
Najnowsze posty

Olejek do ciała w żelu - AVON

Witajcie kochani :) Dzisiaj przychodzę do Was z opinią olejku w żelu od Avon. 

CO MÓWI PRODUCENT:
"Olejek do ciała w żelu `Magia dotyku` Skin So Soft Endless Touch Soothing Gelled Body Oil od Avon jest idealny do pielęgnacji ciała na letnie dni. Zawiera kompleks nawilżający z odżywczym olejkiem jojoba."

MOJA OPINIA:
No cóż.. Myślałam, że będzie to troszkę inaczej wyglądało. Po pierwsze konsystencja, która jest bardzo wodnista.. Miał być żel - wyszła woda. Przy otwieraniu klipsa od opakowania, żel wylatywał na podłogę... Druga sprawa zapach - miał być lawendowy, na początku faktycznie było tak czuć, ale później już była porażka... No i działanie.. Miał być nawilżający, a okazało się, że pozostawia bardzo klejącą warstwę na skórze, gdzie było wrażenie jakby było się nieumytym... 

Cena: 22 zł/200 ml  Czy polecam? Nie Czy kupię ponownie? Nie (Nawet chyba jest wycofany ze sprzedaży, ponieważ nie widziałam go w katalogu) Ocena: 0/10 



Blok czekoladowy z piankami marshmallow

Witajcie kochani :) Dzisiaj przyszłam do Was z przepisem na bardzo dobry blok czekoladowy :) 

Składniki: - Masło 250 g -Mleko 3,2% pół szklanki - Cukier 1,5 szklanki - Mleko w proszku 400 g - Kakao 4 łyżki - Mini pianki marshmallow 2 szklanki
Przygotowanie:  1. Masło, mleko i cukier przełóż do sporego garnka. Podgrzewaj na wolnym ogniu do rozpuszczenia się składników, cały czas mieszając by mleko się nie przypaliło. Zdejmij z ognia i zostaw do ostygnięcia.
2. Gdy ostygnie dodaj kakao i mleko w proszku. Wymieszaj by wszystkie składniki się połączyły, ale żeby nie powstały grudki. Można użyć do tego miksera. Gdy masa będzie gładka wsyp pianki i wszystko razem wymieszaj łyżką. Masę przełóż do formy keksowej i odstaw na całą noc do lodówki.

Mam nadzieję, że przepis Wam się spodoba :) 

Mleczko nawilżające do włosów - ProSalon

Witajcie kochani :) Dzisiaj przyszedł czas by podzielić się z Wami opinią na temat mleczka nawilżającego do włosów od firmy ProSalon :) 


"Seria Intensis Moisture przeznaczona jest do włosów suchych, łamliwych oraz z rozdwajającymi się końcówkami. Gwarantuje prawidłowy poziom nawilżenia oraz odpowiednią elastyczność i sprężystość włosom szorstkim w dotyku. Po zastosowaniu produktów włosy są odpowiednio odżywione i wygładzone, dzięki czemu nie elektryzują się i łatwiej rozczesują. Pozostają miękkie, gładkie i lśniące."

MOJA OPINIA
Mleczko używane na umyte, wilgotne włosy. Pierwsze wrażenie  - super. Zapach jak kosmetyki w salonie fryzjerskim, mało tego zapach ten utrzymywał się nawet na włosach, więc było wrażenie jakby dopiero co się wyszło od fryzjera. Mleczko powodowało, że włosy były łatwe w rozczesaniu, miękkie i nawilżone. Jednak po dłuższym używaniu stwierdziłam, że jest to przeciętny produkt. Niestety, ale czegoś mi w nim zabrakło. Przy stosowaniu z innymi kosmetykami tej …

To: Rozdział drugi

Witajcie kochani :) Dzisiaj przyszła pora by opisać kolejny film, na którym niedawno byłam w kinie, a mianowicie "To: Rozdział drugi". Ogólnie nie jestem fanką horrorów, ponieważ strasznie się ich boję, poprzez czytanie książek moja wyobraźnia jest tak rozbujała, że przedstawione zdarzenia w filmie bardzo często łącze z rzeczywistością, co jest dziwne u mnie, ponieważ książki w takim klimacie lubię. 
Pierwszą część obejrzałam i stwierdziłam, że w sumie nie było to straszne, więc pomyślałam sobie, że zobaczę rozdział drugi. Nic miało mnie nie przestraszyć, a okazało się inaczej. 

"To: Rozdział 2. Zło wkrada się do miasteczka Derry położonego w stanie Maine co 27 lat. TO: Rozdział 2 ponownie gromadzi znanych nam z części pierwszej, dorosłych już bohaterów, którzy spotykają się prawie trzydzieści lat po wydarzeniach przedstawionych w filmie TO." 

Na początku filmu mamy przypomnienie jak poprzednia część się zakończyła - obietnica, że nie ważne co się stanie przyjaciel…

Zjedzone - ocenione 6/2019

Witajcie. Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną piątką produktów. Co takiego się znajdzie i jaka będzie moja opinia tego dowiecie się poniżej. A teraz czas na przedstawienie Wam owej piątki. :) 

1. Kit Kat Bites Orange - Nestle - Dealz - 5 zł 

Bardzo, ale to bardzo pyszne! Jestem bardzo zadowolona, że coś mnie podkusiło i to kupiłam. Malutkie kawałki Kit Kata o smaku pomarańczowym to niebo w gębie! Jest tak jak lubię czyli słodko, ale nie za słodko. Minus jest taki, że szybko się kończą :D Z wielką chęcią kupię ponownie, jeśli je dostanę, ale wtedy już kilka paczek! Tak na zapas :) 

2. Hot dogi o smaku bekonu z serem - Konspol - 5,99 zł - Biedronka 



No cóż... Kupiłam by spróbować. I szczerze jak za tą cenę to wolę iść na hot doga do żabki. Dziwne w smaku (nie wyczuwałam ani bekonu, ani sera). Spróbowałam ale nie kupię ponownie ;) 

3. Kurczak po Tajsku z sokiem z limonki - Culineo - 2,99 zł - Biedronka

Powiem szczerze, że nie jest warte swojej ceny. Makaron z zupki z paczki w połączeniu z …

"Polityka" - Patryk Vega

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat filmu, na którym ostatnio byłam w kinie, a mianowicie - Polityka. Z twórczością Vegi miałam już do czynienia, w sumie obejrzałam wszystkie jego filmy i powiem szczerze, że każdy kolejny jest coraz gorszy. Oglądając rok temu "Botoks" myślałam, że gorszego filmu nie da się nakręcić, a tu proszę - wyzwanie chyba przyjęte i mamy kolejnego gniota.. 



Patrząc już po plakacie widzimy, że Vega nakręcił film, który ma być pokazaniem, że PiS jest zły. Szkoda tylko, że polityka to nie tylko jedna partia i uważam, że film mógłby być lepszy gdyby było pokazane wszystko. Żeby nie było - ja nie jestem za żadną partia polityczną, ale ten film w mojej ocenie to było przegięcie. Owszem były pokazane fakty lekko zmienione by nie wywołać niepotrzebnie sensacji, ale też były za bardzo podkoloryzowane. Jak to w filmie Vegi - nie mogło zabraknąć seksu, narkotyków i alkoholu.. 
Jak dla mnie film bez sensu.. Wyszłam z kina i szczerze miałam bud…